Jednak Fotografia 4

Przejdź do treści

Menu główne:

Wnętrza Katedry
 
Do świątyni wprowadza piękny neoromański portal. Wchodząc do środka przechodzimy najpierw przez kruchtę, gdzie już możemy podziwiać dwa wspaniałe malowidła. Po lewej "Ukrzyżowanie, po prawej stronie "Świętą Rodzinę". Jednak nieco ciemna kruchta powoduję, że nasza uwaga zostaje od razu przyciągnięta przez nawę główną i Ołtarz Wielki. Piękno i bogactwo zdobień ołtarza poraża od samego początku.
 
 Trzy nawy są podzielone dwoma rzędami masywnych kolumn. Nawy: prawa i lewa toną w lekkim półmroku. Zanim dotrzemy do Ołtarza Wielkiego, mijamy po lewej stronie przepiękną ambonę autorstwa Pawła Turbasa, rzeźbiarza z Oklusza. Podobno niedoścignionym wzorem dla Turbasa był sam Wit Stwosz. Paweł Turbas jest również autorem Ołtarza Wielkiego. Po prawej stronie na przeciwko ambony znajduje się kopia rzeźby św. Piotra z bazyliki watykańskiej. Na naszą uwagę zasługują również stacje drogi krzyżowej rozwieszone wzdłuż naw bocznych od prawej do lewej strony. Na dzień dzisiejszy 2017 roku  wszystkie stacje były niedawno odnawiane.

 
 
Kiedy spojrzymy w górę nad wejściem głównym znajdują się na chórze  organy, które mają 50 głosów i trzy manuały. Organy te pochodzą ze słynnej firmy krakowskiej Biernackich. Ciekawostką jest to, że są one połączone z mini organami znajdującymi się za Ołtarzem Wielkim. Mini organy mają 14 głosów.

 
 
Ołtarz Wielki zostanie opisany w innym miejscu. Oprócz tego największego i najpiękniej zdobionego ołtarza, naszą uwagę przyciągają jeszcze ołtarze boczne. Po stronie lewej ołtarz Matki Bożej Nieustającej Pomocy, neobarokowy i obficie złocony. Obok znajdziemy Kaplicę Matki Bożej Różańcowej zawierającej ołtarz renesansowy. Po stronie prawej Ołatarza Wielkiego zauważymy Ołtarz Świętej Zyty i obok wiszący krucyfiks pochodzący prawdopodobnie z czwartego bocznego ołtarza Jezusa Ukrzyżowanego. Samego ołtarza obecnie już nie ma.

 
 
Nie sposób pominąć wspaniałych malowideł ściennych Tetmajera i Uziembły, które otaczają nas z każdej strony. Na wyróżnienie zasługuje zapewne malowidło znajdujące się na skrzyżowaniu nawy z transeptem na sklepieniu. "Koronacja Matki Bożej", bo tak jest to malowidło zatytułowane zajmuje ogromną powierzchnię sklepienia, olśniewa swoim pięknem i rozmachem. Warto również zwrócić uwagę na cztery malowidła znajdujące się w prezbiterium obrazujące chrzest Polski i śluby króla Jana Kazimierza. Duże malowidła tematyczne znajdują się jeszcze w obu skrzydłach transeptu i nawach bocznych.

 
 
Na uwagę zasługują również bogato zdobione witraże, które świetnie harmonizują z polichromią Tetmajera i Uziembły. Większość witraży została wykonana w latach trzydziestych w krakowskiej firmie Żeleńskich. Warto szczególną uwagę zwrócić na dwa bardzo duże okrągłe witraże umieszczone wysoko po prawej i lewej stronie transeptu.

 
 
 
Wchodząc dzisiaj do sosnowieckiej katedry trzeba sobie uzmysłowić, że niedawny pożar w październiku 2014 roku zniszczył cały dach budynku z pominięciem samej wieży i częściowo uszkodził malowidła znajdujące się na sklepieniu i w wyższych partiach katedry. I oglądając dzisiaj od wewnątrz sosnowiecką świątynię trzeba wiedzieć, że oglądamy już odnowione wnętrze. Odnowiono całe oświetlenie, malowidła szczególnie na sklepieniu w środkowej nawie, Ołtarz Wielki i organy. Większość tych rzeczy została uszkodzona podczas gaszenia pożaru. Dzisiaj trwają dalsze prace odrestaurowywania kolejnych malowideł, jednak katedra ponownie odzyskała swój blask i może cieszyć swoim wspaniałym wyglądem.
 
© 2017   Krzysztof Krasnowiecki
    Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego