Iwonicz Zdrój - Blog - Jednak Fotografia 4

Przejdź do treści

Menu główne:

Iwonicz Zdrój

Jednak Fotografia 4
Opublikowany przez w wycieczki ·
Tags: IwoniczZdrójuzdrowiskoBeskidNiski
Wybrałem się kiedyś dość dawno temu, chyba w 2008 roku, do Iwonicza Zdroju w odwiedziny do osoby, która tam przebywała na leczeniu sanatoryjnym. Nigdy wcześniej nie byłem w tej miejscowości. I co się okazało ? Otóż Iwonicz urzekł mnie swoim pięknem, spokojem i wdziękiem.
 
 
 
W Beskidzie Niskim znajdujemy małą, malowniczą miejscowość o statusie uzdrowiska. Jest nią właśnie Iwonicz Zdrój. Jak to się mówi: "cudze chwalicie, swego nie znacie" i jest w tym sporo racji. Potwierdzeniem tego jest Iwonicz Zdrój leżący w południowo-wschodniej Polsce niedaleko Krosna. Pijalnia wód leczniczych, liczne sanatoria, domy wczasowe, zabytki oraz malownicze położenie dodają rangi tej miejscowości. Można tutaj spokojnie wypocząć, podreperować swoje zdrowie i cieszyć się dużym spokojem, czego często brakuje nam na co dzień. Warto tam pojechać i zobaczyć wszystko na własne oczy.
 
Zwrócę Wam uwagę na dwa kościoły. Pierwszy starszy z 1896 roku pw. św. Iwo i drugi nowszy z 1957 roku pw. Matki Boskiej Uzdrowienia Chorych. Oba kościoły stoją obok siebie ponad deptakiem uzdrowiska u podnuża Góry Borowinowej. Oba kościoły górują nad uzdrowiskiem i ładnie wpisują się w całość miejscowości. Wokół kościołów jest przyjemnie zagospodarowany teren. Możemy tutaj zatrzymać się na chwilę zadumy przy grocie Matki Bożej i ojca Pio. Jest tutaj również tablica upamiętniająca naszego wspaniałego papieża św. Jana Pawła II.
 
Uzdrowisko bez pijalni ? Nie. Jest oczywiście i pijalnia wód położona w centrum miasteczka. Charakteryzuje się ładnymi podcieniami i przestronnymi wnętrzami zaaranżowanymi na oranżerię. Tutaj można się napić wód typu chlorkowo-wodorowęglanowo-sodowych. Wody te mają swoje nazwy własne. Najbardziej znane to: Karol 2, Klimkówka 27, Iwonicz 11 czy Elin 7.
 
Byłem w Iwoniczu tylko jeden raz w życiu i do dzisiaj pamiętam uroki tej miejscowości. Jest to jedno z najstarszych polskich uzdrowisk, gdzie początki lecznictwa datowane są na już 1578 rok. Przez miasteczko przepływa urokliwy Potok Iwonicki. Sam status uzdrowiska jest ściśle powiązany z klimatem, obecnością źródeł leczniczych i odwiertami solanek jodobromowych. Mamy tutaj liczne sanatoria, punkty zabiegowe, domy wczasowe, hotele i całkiem dobrze zorganizowane zaplecze handlowe. Jest również dużo kwater prywatnych. Sam z takiej korzystałem.
 
Do Iwonicza Zdroju trafiłem jesienią i przyznam się szczerze, że lubię fotografować o tej porze roku. Korzystałem z dobrej pogody wędrując po miasteczku i okolicznych wzgórzach. Sporo tam lasów bukowych i ciekawych miejsc. Nawet trafiłem na starą obecnie nieczynną skocznię narciarską.
 
 
 
A co do tego wszystkiego ma fotografia ? Ano ma, bo mój wyjazd, to już historia i dzisiaj pewnie w wyglądzie miasteczka zaszły już zmiany. Uwieczniłem piękne chwile polskiej złotej jesieni, które są ulotne i szybko mijają. Czas płynie do przodu, a dzięki fotografii możemy zobaczyć Iwonicz roku 2008. Muszę jeszce dodać, że miejsca odwiedzane po raz pierwszy cudownie się fotografuje. W fotografowaniu bardzo ważna jest spontaniczność. Zresztą sami oceńcie. Uff !     Zapraszam do galerii !
 


© 2017   Krzysztof Krasnowiecki
    Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego