Kopieniec Wielki - Blog - Jednak Fotografia 4

Przejdź do treści

Menu główne:

Kopieniec Wielki

Jednak Fotografia 4
Opublikowany przez w wycieczki ·
Tags: KopieniecTatryNosal
Kuźnice w Zakopanem to miejsce dość szczególne. Tutaj bowiem znajduje się stacja kolejki na Kasprowy Wierch i stąd można również wyruszyć na oznakowane szlaki w Tatrach. Kolejka na Kasprowy Wierch, to atrakcja sama w sobie. Kolejką pojadą też ci co muszą ze względu na stan zdrowia, a także ci co się spieszą i są niecierpliwi. Jednak my wybierzemy się pieszo w zupełnie inny rejon Tatr. Zapraszam na wycieczkę na Kopieniec Wielki 1 328 m n.p.m.

                                                              

Na zdjęciu powyżej widać rozlewisko potoku Bystra znajdujące się w Kuźnicach. Kiedy przybędziemy do Kuźnic, kierujemy się w lewo od stacji kolejki. Mijamy restaurację, sklepy i stoiska i dochodzimy do miejsca widocznego na zdjęciu. Wybieramy szlak kierujący nas na Nosal i Wielki Kopieniec. Początkowo oba szlaki biegną razem. W miejscu rozwidlenia możemy przy odrobinie chęci odbić na Nosal 1 206 m n.p.m. Jest to dobre rozwiązanie, gdyż nie nadkładając wiele drogi można stanąć na szczysie Nosala i zobaczyć ładne widoki. Fotki poniżej:

                                                                                                                
Oczywiście wiele zależy też od pogody, ale warto, bo jak widać powyżej, nawet przy dużym zachmurzeniu sporo można zobaczyć. Dzień, w którym obrałem taki właśnie wariant krótkiego wypadu w góry, był dość pochmurny i sama pogoda dość dynamiczna, jednak było warto.
Od lewej patrząc na kolejne fotografie widzimy w dole Kuźnice, a w chmurach Giewont 1895 m n.p.m. Na środkowym zdjęciu skały Nosala i w dole Zakopane, a jeszcze dalej pasmo Gubałówki. Trzecia fotka przedstawia lasy reglowe. Tak więc sami widzicie, że warto było nieco zboczyć, aby podziwiać takie widoki. Oczywiście można w tym miejscu zakończyć wycieczkę i zejść inną drogą do Kuźnic, ale przecież my idziemy dalej na Wielki Kopieniec.
No to do roboty. Zostawiamy Nosal i kontynuujemy nasz marsz. Musimy kawałek wrócić się tą samą drogą aż do rozwidlenia, gdzie znajdziemy dalszą drogę na Wielki Kopieniec. Dość spory odcinek przechodzimy w lesie i wychodzimy na polanę, gdzie spotykamy kolejne oznakowane rozdroże. Pokazuje to fotka poniżej pierwsza od lewej:

         

Dalsza droga jest dość przyjemna, bo pokonujemy dość sporą polanę, na której stoi zabytkowy szałas. Można tam sobie odpocząć i podreperować kalorie. Po przejściu całej polany wchodzimy w kolejny las poprzez który wydostajemy się już na halę podszczytową wielkiego Kopieńca. Potem jeszcze tylko chwila podejścia na kopułę szczytową i możemy rozkoszować się pięknymi widokami na Tatry Wysokie. Widać to na dwóch następnych fotografiach. Z powodu chmur widzimy na nich tylko Kościelec i Żółtą Turnię. Przy pełnej pogodzie zobaczylibyśmy jeszcze Granaty, Kozi Wierch i Świnicę. Krajobrazy są zachwycające i jak na krótką wycieczkę, to dużo i na prawdę warto.
Powrót jawi nam się w dwóch wariantach. Albo ponownie nieco się cofniemy do poprzedniej polany i zejdziemy do miasta Doliną Olczyska, albo zejdziemy inną drogą na Toporową Cyrlę. Wydaje mi się, że pierwsza droga jest ciekawsza. Sam z niej skorzystałem. Doliną Olczyska zejdziemy na Jaszczurówkę.

Do pełnej galerii zdjęć z tej wycieczki zapraszam tutaj.




© 2017   Krzysztof Krasnowiecki
    Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego